Maile od pożyczkodawców, żyrantów i poręczycieli.
Zebraliśmy tu trochę autentycznych maili jakie otrzymuje jedna z firm windykacyjnych. Sprawy dotyczące zapłaty faktury, zwrotu pożyczki albo np. poniesionych kosztów z tytułu spłaty kredytu przez żyranta, zamiast przez kredytobiorcę. Niech te maile służą jako ostrzeżenia tym bardziej że niejako z pierwszej ręki wiemy, że skuteczność windykacji ogólnie jst daleka od satysfakcjonującej. Sprawdź więc komu udzielasz kredytu kupieckiego czyli sprzedaży z odroczonym terminem zapłaty. Wpisz go w internecie z dopiskiem np. "wierzytelności" bo może już figuruje na jakiejś giełdzie wierzytelności jako dłużnik. Sprawdź go w Krajowym Rejestrze Długów; jeśli masz wielu nowych kontrahentów to naprawdę warto podpisać umowę z tą instytucją. Apelujemy też do prywatnych pożyczkodawców, nieraz zapatrzonych na drogie pożyczki bez BIK i też skłonnych udzielić komuś pożyczki bez sprawdzania wypłacalności pożyczkobiorcy - to błąd chyba, że będzie to pożyczka pod zastaw. Apelujemy też do żyratów - jeżeli ktoś Cię potrzebuje jako żyranta to logiczne że z jego wiarygodnością finansową jest coś nie tak i istnieje relatywnie spore prawdopodobieństwo że to Ty będziesz musiał spłacić podżyrowany przez Ciebie kredyt.
Informacje o Państwa Firmie znalazłam w internecie i pozwoliłam sobie napisać. Jestem osobą prywatną, mieszkam w Warszawie i mam problem z odzyskanie zwrotu pożyczki (15.000 zł), którą pożyczyłam również osobie prywatnej - mojej wówczas najlepszej przyjaciółce. Właściwie te pieniadze pożyczyli moi rodzice ( poszły z ich konta) a po odbiór zgłosiła się osobiscie mama (emerytka) mojej koleżanki. Jedynym dowodem zaistnienie pożyczki jest pokwitowanie odbioru tych pieniędzy wraz z terminem zwrotu przez mamę mojej koleżanki na dowodzie wypłaty pieniędzy z banku. Aby móc udzelić tej pożyczki musiałam zerwac dwie lokaty. Moja koleżanka pożyczyła je w celu rozwiazania problemów finansowych w swojej firmie ( niestety nie mam na to dowodu). Pożyczka zaistniała dosć dawno bo w 2003 roku. W 2007 wysłałm jej ponaglenie, po którym odezwała się z informacją , że nie ma z czego zwrócić ale będzie robiła jakiś dobry interes i szybko mi zwróci. Niestety po tym kontakt się urwał. Nie wiem czy dalej prowadzi swoją firmę, ale prawdopodobnie gdzieś pracuje. Wyprowadziła się z Warszawy do pobliskiej miejscowości - sprzedając dwa mieszkana i lokal w którym znajdowała sie jej firma. Mam jedynie jej aktualny adres zamieszkania, numery telefonów często zmienia. Firmę prowadziła w wynajmownym lokalu. Wiem, że nie jestem jedyną osobą u której ma dług. Jest jeszcze kolega ale poza narzekaniem nic w tej sprawie nie robi (może tak naprawdę nie chce). Wiem, ze pozyczajac pieniadze w taki sposób wykazałm sie totalną naiwniścią i tak naprawde boje sie, że są one teraz nie do odzyskania chociaż w tej chwili są mi bardzo potrzebne. Bardzo proszę o odpowiedz, czy jest jakać szansa na odzyskanie ich, ewentualnie jeśli Państwo nie chcielibyście się tym zająć proszę o podpowiedz do kogo mogę sie zgłosić z tym problemem.
Chciałam zapytać czy Państwa firma zajmuje się odzyskiwaniem
długu od osób prywatnych? We wrześniu 2002r jako żyrant kredytu musiałam
spłacić za "znajomą" kredyt w kwocie 2807,34zł. Na stronie
internetowej związanej z windykacją skorzystałam z kalkulatora, który
wliczył, że na dzień 07.07.2009 kwota(dług+ odsteki) wynosi 5149 zł. Mam
pismo sądowe- nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia
07.01.2003r.
Będę wdzięczna za informację zwrotną od Państwa na e-mail ...
i ewntualną pomoc w odzyskaniu długu. W internecie reklamują się Państwo jako windykacja Wrocław a dłużnik jest właśnie z Wrocławia.
dokładnie 25 maja ubiegłego roku udzieliłam pożyczki 1500 zł. do 15 czerwca te pieniądze miały być zwrócone. za każdy dzień zwłoki dochodził 1% odsetek i tak jest zapisane w naszej umowie. teraz są mi pieniądze bardzo potrzebne a ja nie mogę tego wyegzekwować. Nie zamierzam tego załatwiać jakoś przez sąd bo to będzie trwać wiekami. Wysokość tego zadłużenia na dzień dzisiejszy wynosi 5790 zł. Czy w takiej sytuacji też się tym problemem firma zajmie? czekam na odpowiedź . dłużnik mieszka w Pleszewie koło Kalisza.
W zalaczniku przesylam jedyny dokument potwierdzajacy pożyczke pieniedzy
w wysokosci 2000E osobie prywatnej. Byl to 21 wrzesnia 2008, jesli
chodzi o splate dlugu miala byc ona w ciagu miesiaca czyli do 21
pazdziernika 2008. Po parokrotnych rozmowach tel i wysylaniu wiadomosci
na komunikatorze gg do tej osoby, rezultatu nie bylo.
28 grudnia 2008 przeslala mi ten oto list(w zalaczniku) na portalu nasza
klasa. Chcialabym sie dowiedziec czy jest mozliwosc odzyskania
pieniedzy, jesli jedynym dowodem pisemnym udzielenia pożyczki jest ten list, moge go
wydrukowac i przeslac do panstwa.
Sprawa wyglada w ten sposob, ze w momencie gdy pozyczalam tej osobie
pieniadze przebywala ona w Irlandii, ja rowniez, ale okolo marca 2009
wyjechala do Polski. Mieszka w Lodzi, adresu nie znam( byc moze jest
szansa, ze moge sie dowiedziec o adres) nie mam peselu. Jakis czas
pracowala w Warszawie z jednym z moich znajomych, a wlasciwie znajomym
mojego meza. Ta osoba w zalaczniku jest oznaczona jako X, poniewaz
rowniez prawdopodobnie jest zamieszana w ta cala sytuacje, nie wnikam,
poniewaz pieniadze pozyczalam na oczach mojego meza tej osobie od ktorej
owy list otrzymalam na naszej klasie. Jedynym swiadkiem jest moj maz.
Prosze powiedziec czy osoba, ktora jest winna mi pieniadze bedzie
musiala rowniez poniesc odsetki? Nie interesuje mnie długotrwała
windykacja poniewaz wystarczajaco dlugo czekam a mowa byla o jednym
miesiacu.
-Proszę o podanie całkowitego kosztu takiej windykacji z rozbiciem na
poszczególne rodzaje kosztow oraz podanie czasu, na jakim etapie
postępowanie dane koszty należy ponieść
-Interesuje mnie również ewentualna wysokość należności zasądzona przez
sąd na rzecz Państwa kancelarii, która w przypadku nieskutecznej
windykacji będę musiał pokryć.
-Ile wyniesie łącznie z odsetkami kwota pożyczki do odebrania od mojego dluznika?
-Co w przypadku gdy podpiszemy umowę a okaże się, że nie uda się
ściągnąć długu w całości? Czy ponoszę wtedy jakieś koszty i co się
dzieje dalej?
-czy moga panstwo umowe przeslac na moj adres w Irlandii poniewaz w
Polsce przebywam raz na trzy miesiace.
Czekam na odpowiedz.
Potrzebuje pomocy w odzyskaniu pewnej kwoty pieniężnej. Chodzi o 3,000 euro, ktore pożyczylam "zaufanemu" znajomemu na 2 tyg, minelo juz 9 miesiecy. Posiadam potwierdzenie wyslania w/w kwoty (przebywam w Irlandii, a druga strona w Polsce, Poznan) oraz kilka sms-ow. Pierwszy proszacy o pożyczkę i następne obiecujące szybka spłate, ktora nigdy nie dochodzi do skutku. Nie posiadam jednak żadnej pisemnej umowy, miedzy stronami, potwierdzajacej te transakcje.
Moje pytania: Czy podjelibyscie sie Panstwo windykacji tej należności i za jaką prowizje?
Z gory dziekuje za odpowiedz.
Pragnę zaineterować Waszą Firmę moim problemem z zapytaniem o ofertę z Waszej strony.
Dotyczy osoby prywatnej
Jestem żytantem /jedynym / kredytu samochodowego zaciagniętym w Dominet Bank S.A w Zielonej Górze
Do spłaty pozostało ponad 30.000 zł. Od 3 miesięcy nie jest spłacana rata przez dłuznika / niestety rodzina/ .Nie odbiera zadnych telefonów.żadne monity nie skutkują. Jestem całkowicie bezradna. Rata miesięczna wynosi 600 zł dla mnie to kwota bardzo duża nie jestem w stanie jej spłacać.
Jak mam sobie pomóc proszę o RADĘ
Dłuznik mieszka w Berlinie i tam jest zameldowany na stałe. Posiada firmę /jednoosobową /prowadzi remonty mieszkań. Mieszka w 3 osobowym mieszkaniou ładnie urządzonym. Dłuznik mieszka z żona która tez pracuje w Berlinie jest zarejestrowana jako / jednoosobowa firma / sprzątająca.
Czy mogą mi Państwo pomóc ?. jeżeli tak to jak będzie wyglądała ta pomoć. Jakie koszty bedę musiała ponieść.
Uprzejmie proszę o pomoc prawną ,podpowiedz
Pisze do państwa poniewaz stracilam wszelką nadzieję na
odzyskaniu dlugu.Opisze po krotce swoja sprawe aby chociaz po czesci
przedstawic problem. W 2005 roku a dokladnie 26.11 pożyczylam pieniadze
znajomemu w kwocie 4.700 ktore mialy mi zostac zwrocone do dnia 30.06.2006
roku.Jest na to spisana umowa pozyczki.Niestety zwrotu pożyczki nie
doczekałam sie. Skierowalam wiec sprawę do Sądu Rejonowego.Dokładnie
22.11.2006 roku podczas procesu została zawarta ugoda na spłatę tegoż to
długu w formie rat w raz z ustawowymi odsetkami w przypadku opóżnienia
płatności.Niestety dłużnik nie wywiazal sie z umowy jaka została zawarta
przed Sądem.Nastepnie sprawę skierowalam do Komornika Sądowego, jednak w
postępowaniu egzekucyjnym komornik postanawia umorzyć postępowanie dnia
20.03.2008 jako egzekucję bezskuteczną -art.824&1pkt.3kp.c Postanowiłam
złożyć zawiadomienie w Prokuraturze o popełnieniu oszustwa.Odmówiono mi
wszczęcia dochodzenia. Składam więc zażalenie skladam ponowne zeznania w
2008 roku.wydawało się mi że jakas sprawiedliwośc jest ale niestety
Prokuratura postanawia umorzyć dochodzenie "do nie korzystnego
rozporządzenia własnym nieniem" wobec stwierdzenia"iż czyn nie zawiera
znamion czynu zabronionego"
Okazuje się że nie ma sprawiedliwości w Polsce można pozyczać pieniądze i
czuć się bezkarnym bo nawet wyrok Sądu nie zobowiązuje do zawartej umowy.Ja
chce tylko odzyskać swoje pieniądze w raz z ustawowymi odsetkami.Według
moich obliczeń jast to na dzien dzisiejszy tzn.24.07.2009 rok kwota w
wysokości 6.402,88.Jeżeli podjeliby Państwo sieę takiej sprawy proszę o
kontakt.Dziękuje za poświecony czas.
dzień dobry! ja piszę w imieniu mojej 75 letniej mamy , która podpisała (podżyrowała) swojej siostrze w trzech bankach kredyty i ona nie spłaciła. teraz jest taka sytuacja, że to komornik potrąca mamie pieniądze , których tych potrąconych ona nie zwraca. zmieniła numer i w ogóle niema z nią kontaktu(unika).chciałabym wiedzieć czy jest możliwa windykacja teraz kiedy mama jeszcze żyje i dług w całości nie został spłacony u komornika.bardzo proszę te pieniądze rozwiązałyby mamie sprawę , bo mama by spłaciła swoje długi. tego zadłużenia będzie grubo powyżej 5000zł.pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na odpowiedź. dokumentami mogą być zaświadczenia o wysokości spłaconego zadłużenia.
Mam pytanie dotyczace waszej dzialanosci-czy podjelibyscie sie panstwo mojej sprawy.
W pazdzierniku 2005 pozyczylam znajomym pieniadze z podpisaniem umowy-pozyczka wynosila 1000 funtow angielskich ,ktore moj maz przelal im do banku,wowczas to bylo 6 tys zlotych.Umowilismy sie na zwrot w ciagu pol roku w dwoch ratach z oprocentowaniem 25 % na to pol roku ,czyli mieli oddac 1250 funtow.Nie wiem czy idac dalej tokiem rozumowania skoro minelo 3 i pol roku to liczy sie 7 razy 25% ???i dodaje do kwoty???
Nie wiem czy to wazne,ale maz przelal te pieniadze na konto zony .
witam mam 3 nieściągalne zadlużenia
1 na kwote 13.500zł termin płatnosci minął w pażdzierniku 2004r jest to
pożyczka dla osoby prywatnej spisana na papierze, prowadzi ta osoba
działalność prywatną i niestety nie odpowiada na moje prośby o spłate
2.dwie pożyczki na kwoty 28.000 i 25.000 od jednej osoby pożyczki
spisane
,dotego weksle i dobrowolne poddanie sie egzekucji
3 wyrok sądowy na kwote 3800zł plus odsetki od 2007roku ,komornik nie
zastaje osoby w domu od roku
prosze o wyliczenie jakie koszty w tych 3 sprawach musze ponieść oraz czy
jest wogule szansa na ściągniecie czegokolwiek.
do wszystkich 3 spraw posiadam adresy,wyciągi z egd oraz wiem gdzie osoby
pracują i przebywają
Opiszę sprawę....
Kwota wierzytelności 25.911,50zł sprawa dotyczy spłaty kredytu przez żyranta za kredytobiorcę. Pożyczka jest już w całości spłacona otrzymaliśmy dokumenty od komornika... kredytobiorcą był ... , żyrantem ....Dłużnik zwolnił się z pracy i unikał płacenia kredytu, wiemy że pracuje na czarno, być może przejął po śmierci rodziców jakieś nieruchomości już po spłacie przez nas kredytu, oprócz tego kredytu posiada jeszcze jeden kredyt który za pewne też spłacają żyranci a wiemy że powodzi mu się. Proszę o ofertę, na interesujące was pytania odpiszę bądź odpowiem telefonicznie
Zwracam się z uprzejmym zapytaniem odnośnie zlecenia przez Państwa firmę windykacji dla mnie pożyczki, którą udzieliłem osobie fizycznej. Chodzi o kwotę pożyczki w wysokości 20.000 PLN, z czego dłużnik spłacił mi 2.000 PLN. Pożyczka została zawarta w marcu 2007 z terminem zwrotu na 31 maja 2009 roku. Jednakże dłużnik w maju powiadomił mnie, że nie jest w stanie spłacić pożyczki, stąd zawarliśmy w dniu 1 czerwca 2009 roku porozumienie o ratalnej spłacie zaciągniętej pożyczki. Do końca każdego miesiąca dłużnik miał mi wpłacać kolejne raty. Niestety wpłacił tylko jedną i zaprzestał dalszych wpłat. Zapisy porozumienia mówią, iż w przypadku opóźnienia nawet o jeden dzień w spłacie raty cała pożyczka staje się natychmiastowo wymagalna na dzień następny. Jako, że termin ostatniej raty minął 31 sierpnia 2009 stąd na dzień dzisiejszy cała kwota pożyczki jest już wymagalna wraz z odsetkami (18.000 PLN + odsetki). Dokumenty które posiadam to umowa pożyczki w formie pisemnej, porozumienie o ratalnej spłacie w formie pisemnej. Dłużnikiem jest osoba fizyczna zatrudniona wedle mojej wiedzy jako pracownik naukowy w ... oraz dodatkowo w ..., posiada kilkuletni samochód marki Seat. Mieszka w domu jednorodzinnym w Krakowie chyba z rodzicami. Proszę jeśli Państwo możecie o informację czy ewentualnie podjęlibyście się windykacji, jeśli tak to na jakich warunkach. Prosiłbym także o informację czy nienajlepszym sposobem z uwagi na profesję dłużnika może byłoby bezpośrednie oddanie sprawy do prokuratury z wnioskiem o popełnienie celowego i umyślnego przestępstwa wyłudzenia (podobno ta forma bardzo skutecznie odstrasza dłużników z uwagi na widmo postępowania karnego). Dowiedziałem się niedawno że ma też w banku kredyt gotówkowy.